Więzienie, a brak spłaty zobowiązań

Na pewno za długi można iść do więzienia, jeśli celowo i z premedytacją ukrywamy swój majątek, ukrywamy swoje wynagrodzenie, czy „po ciuchu” wyprzedajemy swój majątek podczas toczącej się przeciwko nam egzekucji komorniczej. W ten sposób dłużnik działa na niekorzyść wierzyciela i taki czyn jest w oczach prawa karalny.

Skuteczne uchylanie się od niepłacenia alimentów niesie za sobą poważne konsekwencje. Co należy mieć na myśli mówiąc o uchylaniu się od alimentów? Dotyczy to:

  • celowego nieposzukiwanie pracy,
  • ukrywania wynagrodzenia,
  • pracy na czarno.

Innym powodem, za który można trafić do więzienia, to sytuacja, w której pożyczkobiorca zataja przed bankiem lub firmą pożyczkową jakieś informacje, lub przedkłada fałszywe oświadczenie o zatrudnieniu, lub zarobkach. Dochodzi wtedy do wyłudzenia pożyczki lub kredytu i można iść za to do więzienia.

Kolejna sytuacja, kiedy można obawiać się więzienia, to sytuacja, w której celowo przyczynimy się do sprowadzenia problemów finansowych na inną osobę.

Więzienie może również grozić za niezapłacenie grzywny, którą nałożył na dłużnika sąd. Więzienie jest wtedy dla dłużnika jakby karą zastępczą. Czyli stosuje się przelicznik, że za każdy dzień dłużnikowi zostanie umorzona część grzywny. Zgodnie z prawem, w przypadku braku płatności kara grzywny może zostać wyegzekwowana z majątku dłużnika. Jeśli jednak nie posiada on odpowiedniego zaplecza finansowego, bądź materialnego, przepisy prawa przewidują możliwość anulowania kary grzywny poprzez zamianę jej na pracę społeczną. Dopiero, gdy dłużnik zacznie uchylać się od zleconych mu prac społecznych, na podstawie art. 25 Kodeksu wykroczeń Sędzia może nałożyć na niego karę pozbawienia wolności.

W zależności od wysokości powstałego długu, osoba uchylająca się od płacenia podatku popełnia wykroczenie bądź przestępstwo skarbowe, które również mogą doprowadzić do pozbawienia wolności.

O wykroczeniu mówimy w sytuacji, gdy podatnik swoim zachowaniem naraził Skarb Państwa na straty nieprzekraczające pięciokrotności pensji minimalnej. W takim przypadku karą za niefrasobliwość będzie grzywna sięgająca nawet kilku tysięcy złotych. Konsekwencje w postaci pozbawienia wolności mogą natomiast pojawić się w skutek uchylania się od obowiązku jej zapłaty, o czym szerzej pisaliśmy powyżej.

Jeżeli jednak podatnik popełni przestępstwo skarbowe, czyli jego zaniechanie podatkowe będzie wynosiło więcej niż pięciokrotność pensji minimalnej, podlega on karze określonej w art.54 Kodeksu karnego skarbowego. Zgodnie z zawartymi tam postanowieniami, Sąd w takim wypadku ma prawo nałożyć na podatnika karę w postaci pozbawienia wolności.